Czy AI może brzmieć jak osoba?
Pamiętacie film Her (polski tytuł to Ona)?
Ten, gdzie Joaquin Phoenix zakochuje się w systemie operacyjnym z głosem Scarlett Johansson? No właśnie… raczej nie chcemy aż takiej relacji z technologią, ale fajnie by było, gdyby AI brzmiała bardziej naturalnie, prawda? ![]()
Sesame pracuje nad czymś, co nazywa „obecnością głosu” – sztuczną inteligencją, która nie tylko odpowiada na pytania, ale rozumie emocje, dostosowuje ton i prowadzi rozmowę tak, jak człowiek.
Co to oznacza w praktyce?
AI, która nie brzmi jak robot z GPS-a
Rozmowy z naturalnym rytmem, pauzami i akcentami
Reakcje dostosowane do Twojego nastroju
Spójna, wiarygodna „osobowość”
Czy to przyszłość, w której będziemy rozmawiać z AI jak z koleżanką/kolegą? Może!

Sprawdź i oceń sam/a!
Tutaj link do fragmentu webinarium z rozmową z Sesame: https://bit.ly/RozmowaSesame
A tu link do samej aplikacji: Seame
Jak myślicie, czy takie głosy sprawią, że AI stanie się bardziej „ludzka”? Czy to fascynujące, czy trochę creepy?